piątek, 20 lutego 2015

Może być byle jak, ale żeby było dobrze

Czyli jedna z wielu złotych bułgarskich myśli. Polubiłam jeszcze: "ktoś kto umie czekać kiedyś się doczeka", "ideał jest jeden, a poza nim jest cały wszechświat" i "kogo czego fotelego". Niestety na razie moja przygoda akademickiej nauki bułgarskiego się kończy. Kończy się też ważny inny projekt. Wybrałam względne bezpieczeństwo (jeśli wszystko się ułoży). Być może będzie byle jak. Najważniejsze, że wiem czego się spodziewać (wielu dni z kubkiem melisy i dziurawca, poszukiwań EU VAT number i telefonicznych rozmów). Co jeszcze będzie? Masa przeżyć, bogactwo doznań!

Boję się tylko, że wrócę do wyjścia:

- Sprawisz, że ta żyrafa zniknie?
- Oczywiście, że tak!
- Zatem spraw, żebym i ja zniknął.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz